Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Osiedle Mieszczańskie I Śpiewak
#1
Czy komuś też przeszkadza pan " śpiewający" godzinami w klatce 70 piąte piętro? Czy ktoś rozmawiał już z nim? Słyszę go tak głośno w moim mieszkaniu, że cierpliwość mi się kończy. Na dzwonek do drzwi w ogóle nie reaguje.
Odpowiedz
#2
A śpiewa jakieś znane kawałki? Może dzwonkiem trzeba wybić mu rytm...i wtedy otworzy? Wink
Odpowiedz
#3
Big Grin 
(2014-01-12, 23:01)michalina napisał(a): Czy komuś też przeszkadza pan " śpiewający" godzinami w klatce 70 piąte piętro? Czy ktoś rozmawiał już z nim? Słyszę go tak głośno w moim mieszkaniu, że cierpliwość mi się kończy. Na dzwonek do drzwi w ogóle nie reaguje.

masakra ludzie ale macie problemy, wolny kraj wiec niech sobie śpiewa.
Kupiłaś panienko mieszkanie w bloku to trzeba było się liczyć że będziesz słyszała sąsiada. Każdy do 22,00 może robić sobie co tylko chce.
Odpowiedz
#4
i znów muszę powiedzieć NIEPRAWDA !!! W dzień obowiązuje również jakieś prawo i można je złamać zakłócając spokój a po 22 ciszę nocną!! Nie powinno byc tak, że zachowanie sąsiada zmusza mnie do zamknięcia okna, czy to ze względu na śpiew czy na dym papierosowy, jak kompromi to kompromis a godząc się na takie zachowania wycofuję się całkowicie.
Odpowiedz
#5
(2014-01-14, 10:17)wima napisał(a): i znów muszę powiedzieć NIEPRAWDA !!! W dzień obowiązuje również jakieś prawo i można je złamać zakłócając spokój a po 22 ciszę nocną!! Nie powinno byc tak, że zachowanie sąsiada zmusza mnie do zamknięcia okna, czy to ze względu na śpiew czy na dym papierosowy, jak kompromi to kompromis a godząc się na takie zachowania wycofuję się całkowicie.

jeśli nieprawda..... to proszę o jakiś prawny artykuł, wyrok sądu albo cokolwiek innego, śpiewać każdy może Smile
Co do dymu papierosowego sam nie palę, ale w którymś z wątku był poruszany temat że jednemu gościowi dym papierosowy wpada bezpośrednio z wentylacji bo ktoś w mieszkaniu niżej pali, w takim przypadku też będziesz chodziła do sąsiada zakazując mu palić w mieszkaniu? Ludzie nie popadajcie w paranoję.... ja na sąsiada nie patrzę i nie chce by ktoś się interesował tym co robię za swoimi 4 ścianami.

Wima zresztą w jednym poście napisałaś:
(2013-08-23, 21:06)wima napisał(a): Ja też coś dodam- nie wiem czy to jest na tyle dla wszystkich istotne ale chodzi o złe wygłuszenie mieszkań. Mam z tym ogromny problem... słyszę jak sąsiad w łazience ...smarka!!! Rozmawiałam z kilkoma sąsiadami, też narzekali. Jedna Pani zrobiła inspekcję ( specjaliści od wygłuszania itp.) okazało się, że wszystko jest u nas poniżej normy wygłuszone albo po prostu nie wygłuszone w ogóle.

może do tego sąsiada też idź i poproś aby ciszej się w mieszkaniu zachowuje, bo z tego co widzę śpiewanie i smarkanie Ci tylko przeszkadza Big Grin aż strach pomyśleć przy pierdzie po 22,00
Odpowiedz
#6
zgadza się, przeszkadza mi bo nie powinnam tego słyszeć przez scianę. Ale to akurat nie jest kwestia głośnego sąsiada a wad konstrukcyjnych budynku, można by czytać ze zrozumieniem... Nie mam zamiaru z Panem/ Panią odbijać tu niepotrzebnie piłeczki ale jeśli ja mam szanować kogoś kto od rana do wieczora śpiewa w głos to niech i on weźmie na wstrzymanie i dami się trochę rozkoszować ciszą bo wolność Tomku w swoim domku oznacza, że ja mam równe prawo do ciszy jak i on do śpiewu...
Odpowiedz
#7
(2014-01-14, 11:34)wima napisał(a): zgadza się, przeszkadza mi bo nie powinnam tego słyszeć przez scianę. Ale to akurat nie jest kwestia głośnego sąsiada a wad konstrukcyjnych budynku, można by czytać ze zrozumieniem... Nie mam zamiaru z Panem/ Panią odbijać tu niepotrzebnie piłeczki ale jeśli ja mam szanować kogoś kto od rana do wieczora śpiewa w głos to niech i on weźmie na wstrzymanie i dami się trochę rozkoszować ciszą bo wolność Tomku w swoim domku oznacza, że ja mam równe prawo do ciszy jak i on do śpiewu...

to jedynym rozwiązaniem Twojego problemu jest złożenie reklamacji u dewelopera Tongue powodzenia Smile
Odpowiedz
#8
(2014-01-14, 09:50)empathy napisał(a): Kupiłaś panienko mieszkanie w bloku to trzeba było się liczyć że będziesz słyszała sąsiada. Każdy do 22,00 może robić sobie co tylko chce.

KW art 54. Też mam sąsiada, który się upiera, że do 22 to on może sobie robić co chce, dwa razy dostał ustne upomnienie, za 3 razem przekona się czy KW działa. A działa.
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#9
(2014-01-14, 11:46)rachwal napisał(a): KW art 54. Też mam sąsiada, który się upiera, że do 22 to on może sobie robić co chce, dwa razy dostał ustne upomnienie, za 3 razem przekona się czy KW działa. A działa.

Art. 54 Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.

Mieszkanie, osiedle nie podlega temu przepisowi (całe osiedle jest terenem prywatnym)
Odpowiedz
#10
Być może masz rację. Sprawdzę następnym razem to ci odpiszę dokładnie.

Przy okazji sprawdzę art. 144 KC.
http://e-prawnik.pl/porady-prawne/prawo-...misji.html
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#11
ok sprawdź Smile ale nie musisz odpisywać ... bo to wiem
taki przepis można by zastosować w REGULAMINIE PORZĄDKU DOMOWEGO. I FUNKCJONOWANIA WSPÓLNOTY MIESZKANIOWEJ - z doświadczenia wiem, że są trudne do jasnego uregulowania i takie rzeczy po prostu nie przejdą. przy śpiewaniu, głośnym słuchaniu muzyki, czy paleniu na balkonie jeden przepis wyklucza drugi. Możecie tylko się przepychać i zwracać sobie uwagę - ale to i tak nic nie da.

To że masz sąsiada który powiedział że w mieszkaniu może sobie robić co chce - odpowiem że miał racje, no chyba że zacznie palić ognisko w salonie lub śpiewać tak głośno że ptaki zacznie odstraszać - poczytaj ustawę o ochronie środowiska.
Odpowiedz
#12
Dziękuje za cenne rady. Widzę prawnik z doświadczeniem, przydasz się kolegom w zarządzie OM2. 144 KC też? To w końcu może robić co chce czy nie? Nie może palić ogniska, przestań, niech pali.
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#13
musisz sobie obliczyć przeciętna miarę zakłóceń - w tym wypadku śpiew lokatora jeśli w przeciągu dnia średnią dźwięku wpadająca do Twojego mieszkania przewyższa śpiew lokatora, to możesz go pozwać do sądu powołując się na art. 144KC - ale jak mu to udowodnisz?

2 sprawa jest taka, czy śpiew w mieszkaniu jest naruszeniem prawa? czy ściany wykonane przez firmę deweloperską spełniają wszystkie normy? - to jest bardziej skomplikowane niż wam się wydaje.
Wy słyszycie tylko jak ktoś sobie śpiewa i to was wkurza, ale tak serio ile razy sami z czymś przesadziliście, włączona pralka, zmywarka w nocy - nawet nie zdajecie sobie sprawy że komuś też ciśnienie podnosicie. A ten niech sobie śpiewa...

Niedługo będzie tak że nawet, bąka nie będzie można puścić bo na forum o tym będą pisać
Odpowiedz
#14
(2014-01-14, 12:51)empathy napisał(a): jak mu to udowodnisz?

Nie wiem jeszcze dokładnie, ale plany mam na razie dwa.

Pierwszy:
- wiemy, że są jakieś normy hałasu
- kupuje jakiś miernik decybeli z homologacją
- dzwonie po pana funkcjonariusza, który przyjeżdża do zgłoszenia
- otwieram drzwi i mierzymy poziom hałasu w mieszkaniu
- itd. i nie ważne jak bardzo skomplikowana to jest procedura

Drugi:
- wyprowadzam się na wieś do głuszy
- wynajmuję moje mieszkanie "głośnym studentom"* (a wejdzie ich sporo u mnie!), moi dotychczasowi mili i spokojni sąsiedzi mnie znienawidzą, ale głośny sąsiad sobie też nie pośpi, w końcu "studenci" mogą robić co chcą w mieszkaniu...

No ale tak możemy się bawić, nie wiem tylko co trudnego jest we wspólnej koegzystencji i dlaczego niektórym trzeba przypominać, że nie mieszkają w bloku sami i nie chodzi tu o to, co kto komu udowodni w sądzie. Ja staram się nie podnosić ciśnienia moim sąsiadom, a jedynie wymagam (o zgrozo jak mogę!11) więcej empatii Wink u innych...

Dla mnie EOT.

* cudzysłów użyłem celowo aby nie stygmatyzować tej grupy społecznej, wiemy wszak, że nie każdy student zachowuje się jakby właśnie uciekł z dziczy.
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#15
(2014-01-14, 09:50)empathy napisał(a): masakra ludzie ale macie problemy, wolny kraj wiec niech sobie śpiewa.
Kupiłaś panienko mieszkanie w bloku to trzeba było się liczyć że będziesz słyszała sąsiada. Każdy do 22,00 może robić sobie co tylko chce.

Powiedz to towarzystwu z Prudnickiej 6/*, ktorzy zgarnieli 500zl mandatu za zaklocanie ciszy nocnej, po czym gdy zaczeli drzec ryje o 6:10 ("juz po ciszy nocnej, mozna imprezowac!") zgarnieli kolejne 500zl za zaklozanie porzadku Big Grin Sytuacja miala miejsce w okolicach sierpnia, moze troche wczesniej, nie pamietam dokladnie.
Odpowiedz
#16
(2014-01-15, 23:54)Tolbr napisał(a): Powiedz to towarzystwu z Prudnickiej 6/*, ktorzy zgarnieli 500zl mandatu za zaklocanie ciszy nocnej, po czym gdy zaczeli drzec ryje o 6:10 ("juz po ciszy nocnej, mozna imprezowac!") zgarnieli kolejne 500zl za zaklozanie porzadku Big Grin Sytuacja miala miejsce w okolicach sierpnia, moze troche wczesniej, nie pamietam dokladnie.

Tolbr

to ze dostali mandat za zakłócanie ciszy nocnej jest zrozumiałe i oczywiste, ale w dyskusji poruszany jest temat głośnego śpiewania w dzień.
Nie wierzę że dostali drugi mandat na 500zł po godzinie 06,10 - zawsze można odmówić przyjęcie mandatu i spotkać się w sądzie. o ile osoba zgłaszająca wyrazi na to chęć, oraz udowodni ze delikwent łamie art. 144 KC lub ustawę o ochronie środowiska. Ewentualnie Wspólnota, zarządca może wystąpić na drogę sądową jeśli został złamany jakikolwiek regulamin lub uchwała - ale to też trzeba udowodnić. Tolbr jeszcze jedno, wskazując konkretny adres na forum i wypowiadając się o konkretnym "towarzystwie" łamiesz ustawę o ochronie danych osobowych, co podlega karze grzywny. Dane osobowe to nie tylko imię i nazwisko ale wszystkie informację które identyfikują konkretną osobę.
Odpowiedz
#17
a gdzie ta empatia Big Grin ?
Odpowiedz
#18
(2014-01-17, 11:55)norkos napisał(a): a gdzie ta empatia Big Grin ?

Empatia to nie tylko umiejętność przyjęcia sposobu myślenia innych, ale również spojrzenia z ich perspektywy na rzeczywistość. We wszystkim co robię staram się być obiektywny.
Wykurzają mnie subiektywne wypowiedzi niektórych "sąsiadów" aż czasem żałuję że na tak buriackim osiedlu kupiłem mieszkanie.
Odpowiedz
#19
(2014-01-16, 09:03)empathy napisał(a): Nie wierzę że dostali drugi mandat na 500zł po godzinie 06,10 - zawsze można odmówić przyjęcie mandatu i spotkać się w sądzie.

Twoja wiara lub tez jej brak nie maja wiekszego znaczenia, mieszkam niedaleko nich i wiem jak sytuacja wygladala (slychac bylo przy otwartym oknie).
Odpowiedz
#20
To ja jestem tym śpiewakiem. Na forum nie byłem od ponad roku.

Przepraszam, postaram się wyć tylko w wyjątkowych sytuacjach. Nikt bezpośrednio się do mnie z powodu tego hałasu nie zwracał z wyjątkiem kartki przyklejonej do dzwonka. Ćwiczyłem ze słuchawkami na uszach i mogłem go nie słyszeć.

Nie wiedziałem, że jest to aż tak hałaśliwe. Od czasu odczytania 'wiadomości' staram się minimalizować ćwiczenia w mieszkaniu.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości