Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Osiedle Mieszczańskie I Ogródek letni H74
#1
W windzie czytamy:

   

Tak, mam pytania:
- kto się na to zgodził? kto konkretnie, bo rozumiem, ze teren zielony nie należy do żadnej z restauracji i musiała tutaj zostać podpisana jakaś specjalna umowa?
- jako współwłaściciele terenów zielonych powinniśmy mieć wgląd w tą umowę, raczej?
- pytanie techniczne, jak do ogródka dostaną się goście restauracji, przez drzwi z klatki 74? Czyli jak wnioskuję będą one zablokowane od 12 do 22. A co jak gość restauracji okaże się niemiłym złodziejem? Niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu... że zamawiając małe frytki można dostać się na strzeżone osiedle Wink (wiem, że można i za darmo)
- jak teren zielony będzie wyglądał w październiku (to akurat wiem, albo domyślam się przynajmniej) i kto pokryje koszty renowacji? bo pewnie trzeba będzie posadzić nowy trawnik...
- dlaczego zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym (taki jest wydźwięk ogłoszenia) i sprawa nie była poruszona na ostatnim zebraniu

Ręce mi opadły, to staramy się aby od wewnątrz osiedla panował w miarę spokój, wk*my się wszyscy jak ktoś gada na balkonie bo jak wiadomo niesie się tutaj niemiłosiernie... to jeszcze pozwalamy sobie na jakiś cyrk z ogródkiem? Prezesie, dzwonię do Ciebie!

PS. Nie zazdroszczę mieszkańcom parteru H74, dym z fajek (bo jak mniemam to jest powodem wydzielenia ogródka) będzie na pewno miłym urozmaiceniem dnia powszedniego w tym okresie (no chyba, że ktoś gustuje).
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#2
Zdecydowanie popieram przedmówcę. Mi wystarczy latem jak się pod sklepem wydzierają wieczorami. To jakaś kpina....
Odpowiedz
#3
(2013-05-28, 17:58)dettebasu napisał(a): Zdecydowanie popieram przedmówcę. Mi wystarczy latem jak się pod sklepem wydzierają wieczorami. To jakaś kpina....

w pełni się zgadzam! piszę do pani O., proszę wszystkich o brak zgody na coś takiego. i dajcie znać co Wam odpisała.
Odpowiedz
#4
Ogólnie mówiąc idiotyczny pomysł. Rozumiem, że ten ogródek ma być p r z e d budynkiem, tzn. od ulicy strony Hubskiej, a nie od wewnątrz osiedla (takiej sytuacji nawet sobie nie potrafię wyobrazić, choć właściwie wszystko jest u nas możliwe). Ale i tak mieszkańcy mają przechlapane. Do 22.00 klienci, potem jeszcze sprzątanie stolików etc. Zdecydowanie podpisuję się przeciw!
Odpowiedz
#5
(2013-05-28, 18:42)igaiga napisał(a): Rozumiem, że ten ogródek ma być p r z e d budynkiem

Tego nie da się wywnioskować z tego pisma, mi zwrot "tereny zielone" kojarzy się w miejscem wewnątrz...
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#6
Srodek raczej odpada: obsluga klientow wewnatrz bylaby za trudna
Odpowiedz
#7
Napiszmy wszyscy do p. Orawczak im nas więcej tym większe szanse ze ten głupi pomysł nie dojdzie do skutku
Odpowiedz
#8
LOL &^@#%@ @(*#^^@ nie wiem co napisać. Jeśli to ma być wewnątrz, to jeszcze *&@&^#&*@@*.
Odpowiedz
#9
Sklep z browarem i cowieczorne schadzki pod moimi oknami to jak widać za mało, będzie jeszcze ogródek, miło Smile
Odpowiedz
#10
Obawiam się,że trochę nas mało na tym forum, żeby nasz protest odniósł skutek. Na pewno jutro zadzwonię z prośbą o uściślenie, gdzie te "tereny zielone" się znajdują. Może poświęciłby się w razie czego ktoś i przeszedł z listą protestacyjną po lokatorach? Założę się, że większość jest przekonanych, że to ma być na terenie poza osiedlem. Tylko trzeba się śpieszyć, bo ludzie w środę wyjeżdżają na długi weekend!

No dobra! Nie czekam do jutra, już dzisiaj piszę maila!
Odpowiedz
#11
Wszyscy czytają forum, tak mówi gugiel Wink Rozmawiałem z prezesem naszym wielkim... jestem uspokojony, no ale może prezes sam zabierze głos, bo to ogłoszenie jest karygodne w swojej wymowie Tongue
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#12
No to gdzie te tereny zielone?
Odpowiedz
#13
Ja również wpisuję się na listę przeciwników powstania tego ogródka.
Odpowiedz
#14
To niedopuszczalne!
rachwal do zarządu!!!111
Odpowiedz
#15
(2013-05-28, 21:51)rachwal napisał(a): Wszyscy czytają forum, tak mówi gugiel Wink Rozmawiałem z prezesem naszym wielkim... jestem uspokojony, no ale może prezes sam zabierze głos, bo to ogłoszenie jest karygodne w swojej wymowie Tongue

no tak, jak od strony ul. Hubeskiej to można olać temat?? widzę, że najlepiej wycofać pełnomocnictwa ustalone na poprzednim spotkaniu wspólnoty. takie reprezentowanie naszych interesów można sobie wsadzić! te wszystkie problemy które były wymienione w pierwszym poście nie zniknął tylko będą się działy od strony Hubskiej (ot wielka różnica dla ludzi mieszkających w tym bloku..)
Będzie syf, picie i palenie, darcie mordy, ochrona oczywiście nie zareaguje - no przecież zgoda jest na prowadzenie ogródka, a że klient drze ryja to inna sprawa.. wystarczy że będą głośno gadać, wierzcie mi niesie jak cholera!
Odpowiedz
#16
Ciężka noc widzę była.
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#17
Zgadzam się z @joni, mimo że na OMI nie mieszkam to jednak nasze osiedla są połączone i chcąc nie chcąc po części trochę mierzi mnie takie zachowanie administratora. Jak tak dalej pójdzie to wstawią nam do środka wesołe miasteczko a ochrona będzie sprzedawać bilety. Te osiedla są reklamowane jako ciche i kameralne, to nie rynek żeby wystawiać sobie tam stoliczki i to do tego na trawie, której po 3 miesiącach w tamtym miejscu po prostu nie będzie. Tylko czekać, aż właściciele lokali w ogródkach zamontują telewizorki, już widzę te spokojne posiadówki przy piwku. Już teraz na tych terenach jest syf, a będzie jeszcze większy.
Odpowiedz
#18
(2013-05-29, 09:33)rachwal napisał(a): Ciężka noc widzę była.

Może i była z powodu darcia twarzy przez klientów lokali na parterze. A będzie gorzej. Albo jesteśmy jedną siłą i nie zgadzamy się na robienie z osiedla meliny albo nie trzeba było podnosić wątku. Jak widać jest wiele osób którym decyzja pumazu się nie podoba. Co to za administrator osiedla który robi nam pod górkę? Za co mu płacimy? Żeby robił dobrze handlarzom?
Albo piszemy maile do pani O., że nie wyrażamy zgody albo zbierzemy podpisy na liście (może być u ochrony, każdy z nas przynajmniej dwa razy dziennie obok nich przechodzi - a pracują dla nas więc nie powinno być problemu, im też pewnie nie zależy na tych ogródkach bo co 5 min będą musieli tam biegać i uciszać towarzystwo)
Odpowiedz
#19
Zauważyłem po ilości wykrzykników. Cytując moje wypowiedzi, mam powód twierdzić, iż kierujesz te pytania do mnie. Ja nie jestem ich właściwym adresatem. Nie wiem też skąd wywnioskowałaś, że olałem temat. Napisałem, że prezes się wypowie (jeśli uzna za stosowne), nie mogę cytować rozmowy telefonicznej bo nie zostałem do tego upoważniony. Ja jestem spokojny o los ogródka, tyle w temacie, z jakiejkolwiek strony osiedla on nie miałby powstać.
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#20
(2013-05-29, 11:34)rachwal napisał(a): Zauważyłem po ilości wykrzykników. Cytując moje wypowiedzi, mam powód twierdzić, iż kierujesz te pytania do mnie. Ja nie jestem ich właściwym adresatem. Nie wiem też skąd wywnioskowałaś, że olałem temat. Napisałem, że prezes się wypowie (jeśli uzna za stosowne), nie mogę cytować rozmowy telefonicznej bo nie zostałem do tego upoważniony. Ja jestem spokojny o los ogródka, tyle w temacie, z jakiejkolwiek strony osiedla on nie miałby powstać.

Do Ciebie tylko dwa zdania, reszta tyczy się tematu.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości