Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Osiedle Mieszczańskie II Koncert na osiedlu
#1
Kto wpadł na pomysł uszczęśliwiania całego osiedla na siłę?
Odpowiedz
#2
Naprawdę?
Odpowiedz
#3
jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził
Odpowiedz
#4
A co za koncert mnie ominął?
Nie ma filmików jeszcze? Smile
Odpowiedz
#5
(2020-05-26, 22:00)krp napisał(a): jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził

Szanowny panie, życzę więcej empatii i wyobraźni. W sytuacji, gdy wiele osób zostało zmuszonych do pracy w domu, buczący bas wspomagany przez betonową studnię akustyczną między blokami i nawiedzona kobieta wyjąca kilka metrów od okna nie pomagają w skupieniu czy negocjacjach telefonicznych z klientami.

(2020-05-26, 23:49)bithoven napisał(a): A co za koncert mnie ominął?
Nie ma filmików jeszcze? Smile

https://www.facebook.com/StrefaKulturyWr...513713429/
Odpowiedz
#6
Hahahah ojej... a co to za akcja była? To na wniosek wspólnoty czy taki spontan... przechodzili obok z instrumentami i zrobili jam session? Po filmiku widać, że pora obiadowa lub kolacyjna, bo ludzie zamiast na balkonach to w mieszkaniach...
Odpowiedz
#7
Nie wiem. Niestety nie było wcześniej żadnej informacji, więc hałas z podwórka (mimo zamkniętych okien) bardzo mnie zaskoczył. Oczywiście na nagraniu zarejestrowanym liniowo z miksera nie będzie słychać towarzyszących zjawisk akustycznych.

Uważam, że takie imprezy powinny się odbywać w weekend albo miejscach do tego przeznaczonych, a nie w dzień roboczy, parę metrów od czyjegoś okna. Na pewno powinny być wcześniej zapowiedziane. Niby takie zamknięte osiedle, ogrodzone z każdej strony, z monitoringiem i wiecznymi sporami o bramę, a jak przypadkowi grajkowie chcą rozstawić scenę na jego środku, to nie ma problemu, zapraszamy o dowolnej porze.
Odpowiedz
#8
Jeśli mowa o pracy z domu, to koncert "spoko", rozumiem, byli, powyli, luz... bardziej wku*** mnie buc, który szczęśliwa wszystkich swoim diskopolo z balkonu w okolicach klatki 70, w typowych godzinach pracy czyli około 14, a nie 18 jak ten koncercik...
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#9
Akurat ten "koncercik" odbył się w poniedziałek o 17, czyli w porze wpadającej w widełki typowych godzin roboczych: pn-pt, 8-18.

Z drugiej strony, rzeczony koncert faktycznie zadziałał jak kropla przepełniająca czarę goryczy, bo niektórzy sąsiedzi podobne imprezy przeprowadzają regularnie, po kilka razy w tygodniu, w środku dnia...
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości