2015-08-20, 12:39
Cześć! Odświeżam wątek, bo też jestem zainteresowana kupnem takiego mieszkania. Lokatorów już nie ma, wiec od nich się niczego nie dowiem. Przeraziło mnie trochę, że o 9 rano, kiedy na dworze miałam gęsią skórkę, w mieszkaniu był straszny upał. Pani z Atalu mówiła, że to przez brak wietrzenia przez parę dni, ale jakoś nie przemawia do mnie to tłumaczenie. Nie widziałam nigdzie przy poddaszach wylotów klimatyzacji, czy to znaczy, że nie ma szans, żeby wspólnota się zgodziła?
Jak sprawa z temperaturą wygląda zimą, po tych paru latach użytkowania i regulacji okien? (wiem, było już to pytanie, ale może przez ten czas wynikło coś nowego). Mieszkanie wydaje się bardzo fajne i przestronne, nurtuje mnie głównie to ocieplenie.
Jak mieszka się wam na osiedlu? Czy z perspektywy czasu uważacie, że to był trafny wybór?
Jak sprawa z temperaturą wygląda zimą, po tych paru latach użytkowania i regulacji okien? (wiem, było już to pytanie, ale może przez ten czas wynikło coś nowego). Mieszkanie wydaje się bardzo fajne i przestronne, nurtuje mnie głównie to ocieplenie.
Jak mieszka się wam na osiedlu? Czy z perspektywy czasu uważacie, że to był trafny wybór?