2013-06-21, 18:53
Dzisiaj przechodzą samych siebie, nie słyszę telewizora...
Osiedle Mieszczańskie II Hałas z Browaru Mieszczańskiego
|
2013-06-21, 18:53
Dzisiaj przechodzą samych siebie, nie słyszę telewizora...
2013-06-21, 19:29
No tak, piątek. Bezsenna noc, aż mi się nie chce do domu wracać
![]()
2013-06-21, 21:48
To bębnienie nawiedzonego paralityka i okrzyki szalonych dziewic to z browaru?;>
2013-06-21, 22:32
Po moim telefonie na rakowiec, przyjechal radiowóz, grzecznie zamknięto okna i spędzono imprezowiczów do środka. W końcu trochę ciszej i mam tylko nadzieje, że tak już dzisiaj zostanie. Nie ma chyba innego wyjścia jak, niestety, dzwonić codziennie na policję.
O, super, wreszcie ktoś dzwoni oprócz nas!
![]()
2013-06-21, 22:49
Dzwoniłam już drugi raz, za pierwszym razem, jakis miesiąc temu, odsylano mnie z jednego komisariatu na drugi, aż w końcu udało nam się wspólnie ustalić, ze browar jest w rejonie rakowca. Wtedy jednak grajkowie uciekli 15min po moim telefonie, a jak przejechała policja było już cicho i wyszłam na wariata:-)
Nam się wydaje, że ci z klubu mają zawsze cynk, że została wezwana policja. My wzywamy co tydzień w piątek i w sobotę. Ostatnio jakiś pan przybiegł szybko do ochroniarza i ten wpędził wszystkich do środka zanim zdążyli przyjechać. Jak policja pojechała to oczywiście wyleźli z powrotem na zewnątrz...
2013-06-21, 23:20
Mamy identyczne wrażenie :-\ Po telefonie na policję zespół też od razu przestał grać.
2013-06-21, 23:35
2013-06-21, 23:49
No tak, oczywiście że tak, poniosło mnie:-D
2013-06-23, 00:59
Dzisiaj zadzwoniliśmy co najmniej 6 razy na policję. Bez skutku. Zostało jedynie nie dać panu dyżurnemu spać. Ja i tak spać nie będę bo się nie da.
2013-06-23, 08:41
My dzwoniliśmy 3 razy. I co z tego, że przyjechali, skoro nadal było głośno. Pozdrowienia z piętra wyżej
![]()
2013-06-23, 20:20
Jak się dziś bawicie?
![]() ![]()
2013-06-23, 21:31
Hej.
Podpisałem się imieniem i nazwiskiem i zrobię to za każdym razem. Weekendowe łupanki i próby w ciągu tygodnia męczą mnie już za długo. Naprawdę jestem super cierpliwy, ale to trochę za dużo i gorycz się wylała wczoraj w nocy, gdy dzwoniłem na policję 3-4 razy. Spodziewam się teraz hejtu i ataków ze strony całego wrocławskiego życia studenckiego. Ale trudno. Pozdrawiam niewyspanych:-)
To nieźle im daliśmy w kość z tym dzwonieniem. Dziwne, że nie jadą tu z automatu, skoro od kilku tygodni co sobotę i niedzielę wzywamy, a oni za każdym razem zadają 10 pytań o lokalizację. Pytanie, co będzie dalej, bo jeszcze kilka takich weekendów i zacznę strzelać do ludzi. Swoją drogą administrator, skoro dostał zgłoszenia i od nas i od was, powinien się tym zająć!!!
2013-06-23, 21:59
W ubiegłym roku, gdy Browar przeginał z hałasem szukałam w necie postów czy artykułów od innych lokatorów zalanych przez nich kakofonią dźwięków. I natknęłam się na artykuł sprzed kilku lat, gdy o niemożności zniesienia hałasu mówili mieszkańcy ulicy Bocznej, przede wszystkim starsi, schorowani ludzie. Niestety, od tego czasu nic się nie zmieniło
![]() ![]()
2013-06-23, 22:33
Atal o tym wie, wiedział i zrobi tyle, żeby mu było dobrze.
2013-06-23, 22:36
gratuluję pomysłu
![]()
Tak się w sumie zastanawiam, czy ci ludzie, co hałasują, to w ogóle są studenci, bo sądząc po ich głosach jak się drą to może nawet trochę bardziej licealiści/gimbaza. W każdym razie wydaje mi się, że chyba prawo jest prawem i jeżeli plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje w tym miejscu zabudowę o przeznaczeniu mieszkalnym, to obowiązują limity hałasu i wszyscy naokoło muszą się temu podporządkować i i już. Tylko jak zwykle problem z wykonaniem tego prawa... Ale przynajmniej jedną pomyślną interwencję policji widzieliśmy, więc może jest jakaś nadzieja
![]() |
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|