Wygaszamy forum pod tym adresem, ale jest grupa na Facebook:

https://www.facebook.com/groups/osiedle.mieszczanskie.wroclaw

Zapraszam!

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Osiedle Mieszczańskie II Ochrona pod wpływem alkoholu
#1
Hejho,

Rzadko zaglądam do budki ochrony. Kiedyś parę razy, żeby odebrać paczkę. Czasem, żeby poprosić o zwrócenie uwagi na samochód zastawiający wjazd do garażu.

Podczas mojego ostatniego kontaktu pamiętam, że miałem podejrzenie, że Pan był pod wpływem alkoholu, powiedział, że jest pierwszy raz i to na zastępstwie. Machnąłem ręką.
Dzisiaj zajrzałem do Pani - zastawiony wjazd. O godzinie 21.00 Pani spała - głowa na biurku. Zapukałem. Waliło jak w monopolowym. Siekiera dymu mieszająca się z winem. Poprosiłem Panią o interwencję przy wjeździe. Wstała. Krok niepewny. Mówię zatem, że picie alkoholu w pracy, to nie jest dobry pomysł. Pani odpowiada, mówiąc, że nie nadużywa alkoholu. Krótka wymiana. Odchodzę.

Nie godzę się jednak na machanie ręką. Nie godzę się na "niewidzenie". Złożę w tej sprawie pismo do firmy ochroniarskiej. Proszę w tym miejscu również Was o zwracanie uwagi na stan trzeźwości naszych "stróżów".
Odpowiedz
#2
Ostatnio spotkalismy pana "ochroniarza", ktory wjezdzal winda na 6 pietro zeby sie odpikac, tez nawalony i smierdzacy alko.

Tak btw, kiedy zmienilismy firme ochroniarska?
Odpowiedz
#3
Btw:

"Proszę zatelefonować do biura 71 781 90 66 na pewno przyjmiemy od Pana skargę i postaramy się ustalić, który z pracowników pozwala sobie na takie zachowanie."

"Jeśli jeszcze raz zobaczył by Pan, że sytuacja się powtórzyła prosiłabym o niezwłoczny kontakt do naszego Inspektora Piotra Machowskiego tel. 664 067 928 abyśmy mogli od razu ustalić który z naszych pracowników ma służbę."
Odpowiedz
#4
Warto interweniować w takich sytuacjach. Po pierwsze przecież chyba nam wszystkim zależy na sprawnej ochronie, a godząc się na pijanych stróży pretensje w związku z kradzieżami luster czy włamaniami do mieszkań możemy mieć tylko do siebie. Po drugie tolerowanie ochroniarzy na gazie to strata pieniędzy - pani śpiąca z głową na biurku będzie łapać złodzieja podobnie skutecznie co strach na wróble, po co więc jej za to płacić?
Kiedyś wracałem do domu późnym wieczorem i zauważyłem, że w budce od strony Hubskiej trwa impreza, o czym świadczyły głośne pijackie rozmowy toczone bełkotliwie przez co najmniej 3 osoby. Zajrzawszy przez okno ujrzałem jedną ze znanych mi pań z dwoma innymi osobami, bawiących się w najlepsze. Wykonałem telefon na infolinię firmy ochroniarskiej, bo nie ma we mnie tolerancji dla takich zachowań, tam obiecano mi, że wysłana zostanie grupa interwencyjna z alkomatem. Nie monitorowałem dalej tej sytuacji, ale wspomnianej pani ochroniarz więcej na dyżurze nie widziałem.
Odpowiedz
#5
Ja widze kulawego z wyciagnietym fajfusem sikajacego miedzy OMI i OMII.
Na ostatnim zebraniu wspolnoty prezes otrzymal jasny sygnal od mieszkancow ze chca zmienic ochrone. Ciekawe czy prezes cos w tej sprawie przez rok zrobil?
Odpowiedz
#6
No a nie zmieniliśmy przypadkiem ochrony jakoś niedawno na ten NORD-WACHT?
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości