Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Osiedle Mieszczańskie II Parkowanie na wjeździe od Hubskiej
#1
Problem zastawiania wjazdu od Hubskiej istnieje chyba od zawsze. Ale mam wrażenie że od czasu otwarcia Gruba Focca problem się od razu nasilił. Stoją prawie cały czas jakieś auta "ja na chwilę".

Nie wiecie czy ochrona ma obowiązek ich przeganiać? Wyjazd z garażu jest bardzo uciążliwy i nie rzadko niebezpieczny z tego powodu.
Odpowiedz
#2
Problemów jest kilka:
- parkowanie w tunelu, często na dużo dłużej niż "chwilę" (przy czym nawet "na 5 minut" nie jest usprawiedliwieniem)
- samochody dostawcze jeżdżące po chodniku w stronę ul. Prudnickiej (ten pojedynczy słupek jest z bardzo miękkiego tworzywa, ostatnio byłem świadkiem sytuacji, gdy kierowca dosłownie po nim przejechał bez żadnego problemu)
- dostawcy nowo otwartego lokalu gastronomicznego parkujący dosłownie w poprzek wyjazdu (szczególnie denerwujące, wymaga dziwacznego manewru do ominięcia)
- coraz częściej spotkana kulminacja trzech powyższych, co w połączeniu z wyjeżdżającym z garażu autem i nieprzyciętym żywopłotem prowadzi do absurdalnych i groźnych sytuacji na drodze

Szanowni Państwo, miejsce jest wyjątkowo niebezpieczne o czym pisałem już w innym wątku. Bezmyślne parkowanie tylko pogarsza sytuację wpływając wprost na nasze bezpieczeństwo i komfort. Ten wyjazd to nie tylko droga dla samochodów, ale też główne wejście dla przynajmniej połowy osiedla. Nikt z nas nie chce być potrącony przez kierowcę, który musiał skupić się na slalomie między nielegalnie zaparkowanymi autami zamiast obserwować w lustrach chodnik i drogę rowerową.

Do tego w razie jakiejkolwiek kolizji lub wypadku winą będziemy obarczani my, jako wyjeżdżający z garażu, czyli włączający się do ruchu. Kierowca samochodu zaparkowanego nielegalnie, choćby w poprzek wyjazdu, zostanie ukarany jedynie drobnym mandatem. Jeżeli omijając go zarysujemy lakier albo uderzy w nas pojazd poruszający się po torowisku (tramwaj czy autobus widać z daleka, ale nieprawidłowo poruszające się po nim osobówki już nie), to my będziemy uznani przez drogówkę za sprawcę. Kto ma czas dochodzić swoich racji w sądzie?

Apeluję o poruszenie tematu na najbliższym zebraniu i przeznaczenie budżetu wspólnoty na solidne fizyczne zapory, które uniemożliwią parkowanie przynajmniej na rogach wyjazdu wzdłuż ul. Hubskiej. Do tego możemy fotografować takie pojazdy, wspólnie zbierać ich zdjęcia na Dropboxie i raz w miesiącu wysyłać zbiorcze zestawienie dla straży miejskiej, np. przez portal https://uprzejmiedonosze.net/. Niestety ogromny znak "zakaz parkowania", pojedyncze słupki, zwracanie uwagi czy po prostu zdrowy rozsądek zawsze będą niewystarczające w dyskusji z ignorantami.
Odpowiedz
#3
W sobotę wymieniłem kilka zdań z właścicielem pizzerii. Oczywiście pojawił się argument 5 min gdzie oczywiście auto stało co najmniej 45 bo kilka razy przechodziłem obok. Generalnie powiedział że się postara tam nie parkować dłużej. Nie mam nic do jego biznesu, ba nawet mi bardzo pasuje że mam coś takiego pod nosem, ale to jest szczyt buractwa.

Ja mam inną propozycję. Rozumiem problem dostaw wynajmujących, aczkolwiek nie usprawiedliwia to łamania przez nich prawa jak i tworzenia niebezpiecznych sytuacji. Myślę że wszystkim było by na rękę aby wspólnota zgodziła się aby umożliwić dostawy od prywatnej strony osiedla. Nie wiem jak to wygląda w klatkach od Hubskiej, ale właściciele byłego atelier mówili że mają wyjście na osiedle. Jeśli to prawda to rozwiązało by to problem.

Generalnie zgłaszać na https://uprzejmiedonosze.net/ , jeśli widzicie kierowcę, to zwrócić mu uwagę, zgłaszać do ochrony (nie było problemu z interwencjami podczas zgłaszania dotychczas).
Odpowiedz
#4
Czyli tak jak pisałem wyżej, argumenty i zdrowy rozsądek zawsze będą nieskuteczne w dyskusji z ignorantami. Również rozmawiałem z parkującymi, ale to na nic. Każdy parkuje tu wyjątkowo i tylko na 5 minut. Na 5 minut, które zaczyna naliczać się od zera tyle razy ile akurat potrzeba. Smile

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem pomysłu udostępniania terenu osiedla na regularny użytek pizzerii. Bardzo sobie cenię, że wnętrze osiedla jest wyłączone z ruchu samochodów i udostępniane im tylko na zasadzie wyjątku. Dostawca pizzy jeżdżący przez cały dzień w te i z powrotem z pewnością zakłócałby nasz spokój, komfort i bezpieczeństwo.
Odpowiedz
#5
(2020-02-03, 21:07)snapshot napisał(a): Ja mam inną propozycję. Rozumiem problem dostaw wynajmujących, aczkolwiek nie usprawiedliwia to łamania przez nich prawa jak i tworzenia niebezpiecznych sytuacji. Myślę że wszystkim było by na rękę aby wspólnota zgodziła się aby umożliwić dostawy od prywatnej strony osiedla. Nie wiem jak to wygląda w klatkach od Hubskiej, ale właściciele byłego atelier mówili że mają wyjście na osiedle. Jeśli to prawda to rozwiązało by to problem.
Od osiedla?! Głowa Pana czasem nie boli od takich pomysłów? Tongue Kuriozum, które problemu nie rozwiąże...
Już jeden popierdala z wu taja chyba garażem...
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#6
No dobra może mnie poniosło, ale nie zależy mi na generowaniu im problemów, mi osobiście dużo lepiej jakby wjechali na chwilę od środka i zrobili co trzeba, ale faktycznie z drugiej strony my jako mieszkańcy nie mamy żadnego obowiązku im nic dawać.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości