Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zebranie roczne 2017
#21
(2017-06-21, 15:45)Patryk napisał(a): Pumaz jest na wypowiedzeniu do końca sierpnia, zakładam stąd takie zagranie. Ale żeby papier kredowy, w kolorze?!
Przecież to musiało kosztować.


Potem w drodze przetargu będzie wybrany nowy administrator.

Co do konfliktu zarząd-administrator wydaje mi się że wina leży po obu stronach.
Nie chce się wdawać w dyskusje na ten temat na forum. Jeśli ktoś ma ochotę porozmawiać po sąsiedzku proponuje wspólne spotkanie.

Jasne - ja chętnie sie spotkam. Może jakoś w przyszłym tygodniu?
Odpowiedz
#22
(2017-06-21, 15:31)michal.p napisał(a): Teraz to już chyba nieodwracalne. Na ostatnim zebraniu było widać, że dalsza współpraca pomiedzy administratorem a zarządem jest raczej niemożliwa - szczerze mówiąc nie jestem zdziwiony decyzją o tej zmianie, abstrahując od dyskusji po czyjej stronie leży wina (zapewne po obu). Do listu w skrzynce podchodzę ze sceptycyzmem i też polecam to wszystkim, którzy ten list przeczytali - nie wiem czy dane i liczby podane przez pumaz są prawdziwe, nie wiem czy fakty podane w tym liście rzeczywiście miały miejsce. Chciałbym poznać wersję zarządu. Może jest tak, że to PUMAZ działał na szkodę wspólnoty i teraz chce się wybielić. Zgadzam się, że ta cała sprawa jest bulwersująca i dalece podejrzana - każdy kto był na ostatnim zebraniu widział i słyszał co się działo. W każdym razie im dłużej zarząd będzie zwlekał z reakcją na te zarzuty tym więcej będziemy mieć wątpliwości i podejrzeń.

Odwracalne jest wszystko, zależy kto podejmie taką decyzję. Interesujące jest to, że od wołaniu Pumazu zadecydował sam zarząd, a wydaje mi się że tak ważna decyzja jak zmiana zarządcy powinna być podjęta na zasadzie uchwały głosami wspólnoty. Ciężko podejść do zarzutów Pumazu sceptycznie skoro są skierowane jako informacja w sposób oficjalny do członków wspólnoty. Pewne osoby są wymienione tam z imienia i z nazwiska więc nie sądzę aby Pumaz pozwolił sobie na takie pomówienia nie mając dowodów, zresztą o jednym z dowodów czyli o fałszerstwach podpisów jest mowa łącznie ze skierowaniem sprawy do odpowiednich organów. Mi wygląda to na załatwianie prywaty przez zarząd, a konkretnie przez jednego z członków zarządu tylko nie mogę zrozumieć co z tego mają pozostali członkowie skoro na to pozwalają. Na komentarz ze strony zarządu bym nie liczył.
Odpowiedz
#23
(2017-06-21, 22:15)Noon napisał(a): Odwracalne jest wszystko, zależy kto podejmie taką decyzję. Interesujące jest to, że od wołaniu Pumazu zadecydował sam zarząd, a wydaje mi się że tak ważna decyzja jak zmiana zarządcy powinna być podjęta na zasadzie uchwały głosami wspólnoty. Ciężko podejść do zarzutów Pumazu sceptycznie skoro są skierowane jako informacja w sposób oficjalny do członków wspólnoty. Pewne osoby są wymienione tam z imienia i z nazwiska więc nie sądzę aby Pumaz pozwolił sobie na takie pomówienia nie mając dowodów, zresztą o jednym z dowodów czyli o fałszerstwach podpisów jest mowa łącznie ze skierowaniem sprawy do odpowiednich organów. Mi wygląda to na załatwianie prywaty przez zarząd, a konkretnie przez jednego z członków zarządu tylko nie mogę zrozumieć co z tego mają pozostali członkowie skoro na to pozwalają. Na komentarz ze strony zarządu bym nie liczył.

Jakbyście chcieli liczyć na komentarz zarządu, to byście się z nimi spotkali, a nie pisali bez sensu na forum, może poznalibyście sprawę z drugiej strony jak to wygląda.

Ja  osobiście rozmawiałem I wiem jak to wygląda, chociaż osobiście sprawe bym inaczej rozwiązał (a zwłaszcza polityke informacyjną, której niestety nie ma).

Piszecie tutaj o jakiejś ulotce - ciekawa sprawa, że ja żadnej ulotki nie dostałem I znam osoby, które również nie dostały - ciekawe dlaczego, co ?

Na osiedlu słychać wieczne narzekania na Pumaz, teraz jak jest planowana zmiana, to nagle wiele osob ma coś przeciwko - o co kaman ?
Nie zastanowił sie ktoś dlaczego przez tyle lat zarząd działał w niezmienionym składzie I pumaz żadnych pretensji nie zgłaszał ?

Ostatnio słyszałem np. że brak wymiany piasku na piaskownicy to wina zarządu, bo nie pozwolili na to - spytałem u źródła - nic takiego nie miało miejsca.
Ponoć poszło info, że zmieniamy ochronę - też nic takiego nie ma mieć miejsca.

I jeszcze jedno - zmiana administrator przez zebranie głosów - ktoś pisał.
Jak fizycznie chciałbyś to drogi Panie zorganizować ? Zbieranie głosów trwa z reguły kilka miesięcy - dużo osób jest wynajmujących mieszkania, dużo osób nie wpuszcza do mieszkań, a dużo ludzi ma to w dupie mając kartke do wypełnienia w  skrzynce I do wrzucenia do skrzynki koło stróżówki.

I jeszcze jedno, byłem na ostatnim zebraniu I był oczywiście las rąk, jak padło pytanie, czy chciałby ktoś wejść do zarządu - jak co roku zresztą Angel
Odpowiedz
#24
(2017-06-23, 10:01)Halcyforn napisał(a): Jakbyście chcieli liczyć na komentarz zarządu, to byście się z nimi spotkali, a nie pisali bez sensu na forum, może poznalibyście sprawę z drugiej strony jak to wygląda.

Ja  osobiście rozmawiałem I wiem jak to wygląda, chociaż osobiście sprawe bym inaczej rozwiązał (a zwłaszcza polityke informacyjną, której niestety nie ma).

Piszecie tutaj o jakiejś ulotce - ciekawa sprawa, że ja żadnej ulotki nie dostałem I znam osoby, które również nie dostały - ciekawe dlaczego, co ?

Na osiedlu słychać wieczne narzekania na Pumaz, teraz jak jest planowana zmiana, to nagle wiele osob ma coś przeciwko - o co kaman ?
Nie zastanowił sie ktoś dlaczego przez tyle lat zarząd działał w niezmienionym składzie I pumaz żadnych pretensji nie zgłaszał ?

Ostatnio słyszałem np. że brak wymiany piasku na piaskownicy to wina zarządu, bo nie pozwolili na to - spytałem u źródła - nic takiego nie miało miejsca.
Ponoć poszło info, że zmieniamy ochronę - też nic takiego nie ma mieć miejsca.

I jeszcze jedno - zmiana administrator przez zebranie głosów - ktoś pisał.
Jak fizycznie chciałbyś to drogi Panie zorganizować ? Zbieranie głosów trwa z reguły kilka miesięcy - dużo osób jest wynajmujących mieszkania, dużo osób nie wpuszcza do mieszkań, a dużo ludzi ma to w dupie mając kartke do wypełnienia w  skrzynce I do wrzucenia do skrzynki koło stróżówki.

I jeszcze jedno, byłem na ostatnim zebraniu I był oczywiście las rąk, jak padło pytanie, czy chciałby ktoś wejść do zarządu - jak co roku zresztą Angel


Już widzę jak Zarząd spotyka się z każdym kto tego zapragnie i tłumaczy swoje stanowisko. Od tego jest zebranie i Zarząd powinien wyjaśnić na forum Wspólnoty tą kwestię zwłaszcza przy tak poważnych zarzutach bo jest to w jego interesie. Na zebraniach Wspólnotowych jest to nie wykonalne z uwagi na konflikt więc trzeba zrobić zebranie bez Zarządcy nawet w najprymitywniejszy sposób na podwórku osiedla, to wystarczy, oczywiście kto nie przyjdzie tego strata i wtedy niech nie narzeka.

Ty rozmawiałeś i wiesz jak to wygląda ... z jednego punktu widzenia drugiego nie znasz bo nie dostałeś ulotki więc ją przeczytaj. Ja dostałem tylko ulotkę, oskarżenia są poważne, na tle poważne że można by śmiało iść do sądu z oskarżeniem o pomówienie, czekam teraz na wyjaśnienia ze strony Zarządu ... na zebraniu, w innym przypadku bez odpowiedzi Zarząd sam się pogrąża !

Dlaczego nie dostałeś ulotki nie wiem bo Cię nie znam, nie wiem czy Pumaz zrobił to celowo czy też nie ale za to wszystkie osoby które ja znam ulotki dostały ...

Ja tam nie słyszałem, aż takich narzekań na Pumaz , ale być może się nie wsłuchiwałem. Zarząd w niezmienionym składzie jest tak długo bo być może większość Wspólnoty nie wiem co ewentualnie złego się aktualnie dzieje na osiedlu. Ja pamiętam zebrania gdzie Zarząd i Pumaz prawie jedli sobie z dzióbków, sam Zarząd wnioskował uchwałą o podniesienie stawki za administrowanie Pumazowi , no ale było to dawno.

Zbieranie głosów w formie obiegówki trwa długo ale nie jest to powód aby tego nie robić, były bardziej błahe sprawy za którymi latała uchwała po bramach,  mało tego, była jeszcze w zeszłym roku elektroniczna forma oddawania 
głosów i słyszałem że ludzie chętnie z tego korzystali łącznie ze mną. Przy tak poważnej sprawie uchwała powinna być podjęta większością głosów Wspólnoty i tyle !

I się nie dziw, że był las rąk na zebraniu gdy padło pytanie o to czy ktoś chce do Zarządu (sam tez pewnie nie podniosłeś ręki), ludzie maja na tyle dużo innych zajęć i problemów, że nie chcą sobie jeszcze ich dokładać i chwała innym członkom Wspólnoty, że chciało im się wejść do Zarządu aby załatwiać sprawy Wspólnoty ... no właśnie ale niech to będzie na korzyść Wspólnoty, a nie Zarządu czy Zarządcy, w końcu nikt ich nie zmuszał podczas wyborów aby być kandydatem, a potem zostać członkiem. Robią to bo chcą więc niech to robią rzetelnie albo wcale czyli niech rezygnują ze stanowiska jeśli sprawia im to jakiś kłopot ... byli tacy co rezygnowali i dobieraliśmy nowych.

Reasumując ... zebranie z Zarządem powinno się odbyć i to z inicjatywy Zarządu, uchwała o zmianie Zarządcy powinna być podjęta głosami Wspólnoty!
Odpowiedz
#25
(2017-06-23, 12:43)Noon napisał(a): Dlaczego nie dostałeś ulotki nie wiem bo Cię nie znam, nie wiem czy Pumaz zrobił to celowo czy też nie ale za to wszystkie osoby które ja znam ulotki dostały ...
Bo jest/był w zarządzie?!


Załączone pliki Miniatury
       
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#26
(2017-06-23, 14:48)rachwal napisał(a): Bo jest/był w zarządzie?!

Już nie jestem Big Grin
Odpowiedz
#27
Wiem (tak mi się przynajmniej wydaje), ale pewnie profilaktycznie nie otrzymałeś listu, tak jakby każdy kto go dostał miał go przeczytać, spalić i o nim nie rozmawiać, jednak Stanisław to... Stanisław Tongue
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#28
Znalazłem dziś nowy list w skrzynce - tym razem od Zarządu Wspólnoty. Bardzo fajnie, że Wspólnota się zdecydowała odpowiedzieć na ulotkę od administratora. Polecam wszystkim lekturę.

P.S. Czy ktoś wie kiedy ma się odbyć spotkanie właścicieli? - w liście jest o tym mowa ale brak daty konkretnej.
Odpowiedz
#29
Pytanie z jaka firma Zarzad chce obecnie podpisac nowa umowe o zarzadzanie na naszym osiedlu?czy zostal wyznaczony juz przetarg, kogo biora pod uwage?jak wyglada przegladanie ofert? dlaczego nie ma informacji dla mieszkancow, co sie w tej sprawie dzieje? mieszkancy jawnie powinni wiedziec jakie sa propozycje......
Odpowiedz
#30
(2017-07-21, 12:51)rolly napisał(a): Pytanie z jaka firma Zarzad chce obecnie podpisac nowa umowe o zarzadzanie na naszym osiedlu?czy zostal wyznaczony juz przetarg, kogo biora pod uwage?jak wyglada przegladanie ofert? dlaczego nie ma informacji dla mieszkancow, co sie w tej sprawie dzieje? mieszkancy jawnie powinni wiedziec jakie sa propozycje......

Też mi to spędza sen z powiek, bo najgorzej żyć w niewiedzy. W ogóle to chyba dobrze jak ich odwołają na tym zebraniu co ma być jakoś na jesieni.
Z drugiej strony wiesz, jakiekolwiek przecieki mogą zadziałać na niekorzyść wspólnoty. Kij ma dwa końce... Najwyżej rozliczymy ich jak pisory peowców!
Odpowiedz
#31
(2017-07-22, 22:16)Tekaro napisał(a): Kij ma dwa końce... Najwyżej rozliczymy ich jak pisory peowców!

slabo budujesz atmosfere wspolpracy ...
Odpowiedz
#32
nie rozumiem w piśmie od Zarządu jednej rzeczy, a mianowicie jak odwołany Pumaz może wnosić o Zarządce Przemusowego. Rozumiem, że nasza wątpliwa przyjemność współpracy z Pumazem dobiega końca i nie powinień on nawet być obecny na zebraniu. Nie jest on juz stroną. Dobrze to rozumiem ?

Na zebraniu zostanie natomiast nawiązana dyskusja i nie jest postanowione, że Zarząd zastanie odwołany. Tylko szaleniec mógłby doprowadzić do odwołania bez posiadania listy osób gotowych podjąć się tego wyzwnia kosztem swojego wolnego czasu.

Z moją cała niechecią do Pumazu nie znalazłem w internecie nic o Panie Stanisławie, dlatego będę wdzięczny za linki Smile

Dodatkowo duży plus dla Zarządu za to pismo.
Odpowiedz
#33
Hej
Ja bardzo doceniam lekturę od zarządu. Chociaż raz oficjalna forma odpowiedzi.
Jednak mimo wszystko pismo jest mało konkretne, informację o liczbach/kosztach alternatywnych podobnie jak w przypadku PUMAZ nie mają podstaw.
Dodatkowe informacje że Pan Stanisław ma kilka spraw w prokuraturze nie są weryfikowalne!!.
Pytanie do zarządu. Dlaczego tak długo z tym zwlekaliśmy!!!??
Skoro problemy były w wielu kwestiach i od dawien dawna dlaczego pismo to jest reakcją na ulotkę PUMAZu a nie czymś co powinno być oświadczone dawno temu wszystkim mieszkańcom??
Kontakt pod wskazanym adresem mailowym z zarządcom jest znikomy. Pan Krzysztof wie o czym mówię.
Brak dyżurów zarządu, brak aktualnej informacji o sprawach, brak informacji o długoterminowych sprawach i planach na kolejne lata. Można by to było zrobić chociażby na forum, lub w głupiej gablotce z ogłoszeniami.
A teraz mamy pospolite ruszenie albo gleba.
Sad
Ps. w sprawie zebrania 2017 roku spotkały się ze mną tylko dwie osoby. A informowałem że mam dość rzetelne informacje i duże chęci. Nic tylko sprzedawać mieszkanie.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości