Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Osiedle Mieszczańskie I Hałasy i nocne imprezy
#1
Witam

Chciałbym się dowiedzieć czy tylko ja dostałem piękny list w stylu :
Cytat:" Z uwagi na notorycznie powtarzające się imprezy i niezwykłe głośne puszczanie muzyki zwłaszcza w godzinach wieczornych .... "

Otrzymałem dzisiaj takową wiadomość i chciałbym się dowiedzieć czy wszyscy otrzymaliśmy (Hubska 68) taką adnotacje bez nadawcy...

Chciałbym również podkreślić to, że jeżeli sąsiad ma konkretne uwagi które mu przeszkadzają to proszę to zgłaszać bezpośrednio a nie przez listy w stylu "Gal Anonim" ....


Pozdrawiam
sz4kal
Odpowiedz
#2
Uderz w stół Tongue
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#3
Ta a gdyby kózka kwiecień plecień to by ślimak kij ci w nos.

Prosimy o konstruktywniejsze odpowiedzi. U nas żadnych imprez nie ma i nie życzymy sobie takich listów.

Pozdrawiam
współlokatorka sz4kala
Odpowiedz
#4
Kij mi w nos? Wypraszam sobie ...
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#5
heh, a może kupiłeś nowe wiertła udarowe i sobie z kolegami wierciliście? Big Grin
rachwal do zarządu!!!111
Odpowiedz
#6
Nie mamy wiertarki, a szkoda, fajnie by było to i owo powiesić.
Odpowiedz
#7
Halo halo! W niedziele 20go lutego pełno ludzi (z wygladu studentow) ktorzy wychodzili od kogos z czwartego pietro krecilo sie po klatce. Po wyjsciu z mieszkania wskakiwali (doslownie) do windy z wielkim hukiem. Dziwnym trafem w windzie pojawily sie wyrysowane kutasy. No powiedz mi ze to przypadek. Jakbym wiedziala kto to robi to bym nogi z dupy powyrywala. Takze nie dziwie sie ze ktos byc moze spojrzal przez judasz i kulturalnie was upomnial. Ja bym sie cieszyla z tak delikatnego upomnienia.
Odpowiedz
#8
Nie ma się z czego cieszyć, bo to na pewno nie o nas chudziło :] wiec wypraszam sobie formule "was"
Odpowiedz
#9
Już już byłam przy końcu drogi zakupu mieszkania na tym osiedlu, gdy wątek dotyczący hałasów w K11 spowodował znów zamęt, który tylko Wy, drodzy Forumowicze możecie zmniejszyć. Ale do rzeczy. Chcę kupić mieszkanie w K13 (jeśli jest ktoś z tej klatki proszę o wiadomość na skrzynkę). Oczywiście wiem, że jak chcę mieć ciszę i spokój to mam sobie kupić wolnostojący dom pod lasem, ale czy jak chcę ciszę między 23.00 a 6.00 to mogę zamieszkać na Mieszczańskim? Czy ewentualne hałasy, zwłaszcza te nocne, spowodowane są intensywnym życiem towarzyskim wokół, czy też wynikają z cienkich ścianek czy fatalnej izolacji dźwiękowej mieszkań? Czy będąc już zdecydowanie po trzydziestce będę należała do nielicznych dinozaurów na tym osiedlu? I czy moje dzieci będą jedynymi dziećmi w okolicy? No widzicie, że bez Was nie dam rady odpowiedzieć na te wszystkie pytaniaSmile
Odpowiedz
#10
Bardziej od imprezowiczów wkurzające są odgłosy wiertarek każdego dnia. Ogólnie jeżeli chodzi o głośne imprezy to notorycznych nie ma. Ewentualnie raz na jakiś czas trafi się głośniejsza "parapetówka"
Odpowiedz
#11
Na tym osiedlu co drugie mieszkanie jest w fazie wykańczania, więc jak ma nie być słychać wiertarek. Tak jeszcze na pewno będzie przez długi czas. Ten kto sam remontował swoje mieszkanie potrafi to zrozumieć.

U mnie w K4 studenci na razie nie szaleją, bynajmniej nie słyszę tego.
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#12
Jeśli chodzi o wiertarki to już mam trening! Mieszkam teraz w dwudziestoletnim bloku, gdzie nadszedł czas ponownych kapitalnych remontów. Nie narzekam, wiem, że tak musi być i już! Zresztą kochani sąsiedzi zaczynają o 8.00, kończą wszystko po 20,a w niedzielę dają nam odpocząć. Sporadyczne parapetówki, nie przekraczające granic dobrego smaku też muszą być, trudno. Chodziło mi raczej o postawę nieliczenia się ze spokojem współmieszkańców, takie "wolnoć Tomku w swoim domku". No a co z tymi "dinozaurami"? Smile
Odpowiedz
#13
Pod tymi względami które wymieniłaś w swoim poście, to jest tutaj spokojnie. Smile
Odpowiedz
#14
(2011-03-02, 22:40)igaiga napisał(a): No a co z tymi "dinozaurami"? Smile

Cóż ... zasymilujesz się Wink
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#15
Bardzo przepraszamy za hałasy w dniu 20 kwietnia z klatki 6A.
Odpowiedz
#16
Chciałem uprzedzić przed zapowiadającymi się pracami wykończeniowymi mieszkania w K4. Będziemy się starać, aby dłużej jak do 20:00 nie hałasować.
Przepraszam za utrudnienia, w razie czego proszę pisać bezpośrednio.
Odpowiedz
#17
hej, witam wszystkich!
Mieszkanie kiedyś wykończyć trzeba Smile lepiej wcześniej i szybciej niż później bo samemu się można przy rym wykończyć Smile
Parapetówkę też trzeba jak najbardziej zrobić Wink no i przy tym też się można wykończyć (szczególnie nazajutrz)
ale ale, jest pewna różnica jak , kto i w jakim stylu...
Na walnym zgromadzeniu wszyscy wydawali się kulturalni, a tu życie pisze inną historię.
Imprezę można przeciągnąć troszkę w pt czy sob , nikogo to nie zabije, wystarczy troszkę przyciszyć atmosferę a na balkonie , korytarzu czy na podwórku (dziedzińcu Smile ) wewnętrznym mówić półgłosem a nie warczeć rykiem demona jak Nergal.
A kilka tygodni temu na balkonie jednego z mieszkań wewnętrznych zmieściło się chyba z 10 studentów (chociaż jak na burackie maniery to chyba kamieniarstwa) i jak szedłem sobie z żoną do mieszkania pokrzykiwali i pogwizdywali na nas.
Nóż się w kieszeni otwiera ale puszczam takie sytuacje mimo uszu ...sąsiada swego Juwentusem szczuł będę?

pozdr
Quis leget haec?
Tu autem?
Odpowiedz
#18
Mamy tu gdzieś foto z tego wiekopomnego wydarzenia Wink
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#19
Jak Wam się spało w nocy z 2 na 3 czerwca...???
Najpierw budziły mnie głośne krzyki, wycie i 'szczekanie' imprezujących...
A potem tak około 3 cd: ktoś pogłaśniał muzykę na full i przyciszał na przemian...
Musiało być ostro zwłaszcza na klatce, gdzie to się działo.
Nie udało mi się niestety namierzyć tej 'prywatki'. Wiecie może gdzie to dokładnie było?
Odpowiedz
#20
(2011-06-03, 08:56)urszula183 napisał(a): Wiecie może gdzie to dokładnie było?

Nie, ale polecam czeskie piwo. Śpię w nocy jak dziecko Smile
rachwal do zarządu!!!111
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości